Blog,  przepisy

Domowa konfitura

To takie zamknięcie lata w słoiku! Tworzenie przetworów wymaga czasu, ale gra jest warta świeczki. Dzięki takim zabiegom mamy produkt, którego skład jest nam dokładnie znany, jest on dostosowany do naszych potrzeb – używamy w końcu owoców, które lubimy, i których smak chcemy zatrzymać przy sobie nieco dłużej, niż tylko w czasie sezonu.

Konfitura morelowa

To ją mogliście oglądać na moim Instagramie! Tak ciepło została przez Was przyjęta, jak żadne inne zdjęcie, które zostało przeze mnie opublikowane!

I tak, również uważam, że całkowicie załużyła na uznanie tłumów!

Pod zdjęciem czeka na Was przepis! Przewijajcie zatem śmiało!

Składniki:

  • morele – 2 kg,
  • ksylitol – 0,5 szklanki.

Tak, to by było na tyle. To tylko dwa składniki, i one w zupełności wystarczą aby otrzymać konfiturę o pysznym, żywo pomarańczowym kolorze!

Wykonanie:

Owoce myjemy i usuwamy widoczne zanieczyszczenia lub uszkodzenia. Wstępnie oczyszczone morele pozbawiamy pestki i wraz ze skórką kroimy w niedużą kostkę. Tak przygotowane owoce wrzucamy do garnka, zasypujemy ksylitolem. Pozwalamy owocom się zagotować, wtedy wielkość płomienia redukujemy. Długie gotowanie, na małym ogniu, pozwoli powoli rozpaść się owocom, w efekcie czego uzyskamy stopniową zmianę konsystencji owoców na papkowatą. Gotowanie trwa około dwóch godzin, uzbrójmy się zatem w cierpilwość i nie zapomniajmy o mieszaniu zawartości garnka, im częstej tym lepiej, bo takie dobroci lubią się przypalać.

Gotową konfiturę studzimy i przelewamy ostrożnie do czystych słoiczków. Słoiczki z konfiturą zamykamy i wstawiamy do garnka z wodą, by móc je utrwalić. Wodę w garnku doprowadzamy do wrzenia, i słoiczki gotujemy 20 minut. Tak utrwalone zachowają trwałość przez kilka miesięcy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *